O mnie

Cześć! 

Mam na imię Marta i fotografuję śluby tak, żebyście podczas oglądania zdjęć mogli się śmiać i płakać :). W dniu, w którym wszystko jest ważne, wszyscy się spieszą, a emocje sięgają sufitu – lubię,  gdy skupiacie się na przeżywaniu momentów. Ja zajmuję się wtedy tworzeniem prawdziwej opowieści. W każdej chwili możecie na mnie liczyć –  chętnie pomogę, doradzę i przypomnę, że wszystko jest pod kontrolą.

Moim celem jest reportaż, do którego wrócicie po latach i poczujecie dokładnie to samo, co w dniu ślubu.

 

Jak pracuję

Podczas fotografowania jestem raczej cichym obserwatorem niż reżyserem. Nie ustawiam każdego kroku, nie poganiam i nie ingeruję więcej, niż to konieczne. Dzięki temu możecie być sobą, a zdjęcia pozostają naturalne i autentyczne. Lubię, gdy dzień toczy się swoim rytmem, a ja po prostu go zapisuję.


Kilka słów o mnie

Cenię spokój, prostotę i dobre relacje z ludźmi. Lubię naturalne światło, szczere rozmowy i zdjęcia, które mają sens nie tylko dziś, ale i za 20 lat.

Wierzę, że dobra fotografia zaczyna się od zaufania — dlatego zależy mi, żebyśmy poznali się jeszcze przed Waszym dniem.